Zakończyły się obchody i manifestacje z okazji Dnia Niepodległości. Chciałbym więc podzielić się kilkoma swoimi refleksjami, które mnie naszły, gdy oglądałem to, co działo się wczoraj i w ciągu kilku ostatnich dni.
Rozśmiesza mnie paranoja niektórych środowisk, znanych z tropienia faszystów. W sumie nic w tym dziwnego, bo te organizacje mają za zadanie walczyć z faszyzmem, więc nawet gdy tego faszyzmu nie znajdą w pobliżu, to go sobie stworzą, żeby mieć z czym walczyć. Tak było np. miesiąc temu, gdy stowarzyszenie „Nigdy więcej” zorganizowało akcję zamalowywania rasistowskich napisów przy stadionach w Gdańsku. Okazało się jednak, że żadnych rasistowskich napisów tam nie ma. To jednak dzielnym antyrasistom nie przeszkodziło, gdyż… sami stworzyli rasistowski napis, po czym go demonstracyjnie zamalowali.
Podobnie rozśmiesza mnie, gdy ktoś próbuje przekonywać, że Marsz Niepodległości jest marszem faszystów. Rok temu na tym samym marszu dziennikarze nie wychwycili ani jednego gestu nazistowskiego, ani jednego transparentu w jakikolwiek sposób związanego z ideologią faszystowską. Za to po lewackiej stronie mnóstwo było transparentów z młotem i sierpem, czyli nawiązujących do najbardziej zbrodniczej ideologii wszechczasów. Przypomnę, że propagowanie komunizmu jest tak samo zabronione, jak propagowanie nazizmu. Są to dwie lewicowe, antyludzkie ideologie, jedna gorsza od drugiej, ale jak widać, tropicielom propagowania zbrodniczych systemów przeszkadza tylko jedna z nich.
Nie wiem, jak było z tym faszyzmem na wczorajszym marszu. Z relacji nie wynikało, by ktoś wznosił jakieś rasistowskie czy ksenofobiczne hasła. Może więc zamiast walczyć z coraz mniej pojawiającym się faszyzmem, młodzi tropiciele totalitaryzmów zaczną walczyć z nieuznającymi prawa propagatorami komunizmu?
A co do samego marszu, przykre jest to, co się wczoraj stało. Burdy można było przewidzieć. Skoro pojawia się grupa ludzi, którzy prawo w Polsce mają gdzieś i blokują legalny marsz (zwracam uwagę, że zgodnie z artykułem 52 kodeksu wykroczeń, § 1 „Kto przeszkadza lub usiłuje przeszkodzić w organizowaniu lub w przebiegu nie zakazanego zgromadzenia, podlega karze aresztu do 14 dni, karze ograniczenia wolności albo karze grzywny”), skoro zaprasza się bandyckie, lewackie bojówki z zagranicy (zatrzymano wczoraj prawie stu obcokrajowców), m.in. Lewicę Antyfaszystowską czy ruch redskins (skinheadów komunistów), a są to organizacje w Niemczech uznane za największe zagrożenie dla porządku publicznego, to nie ma się co dziwić, że na ulicach pojawili się także kibole i rozpoczęły się rozróby. To jest naturalna konsekwencja tych działań. Swoją drogą, jeżeli ktoś myśli, że przemoc tam pojawiła się jedynie ze strony kiboli, to grubo się myli, oj grubo. Już całkowicie pomijam fakt, że sam Marsz Niepodległości był spokojny i udany, bez żadnych ekscesów. Bójki działy się na obrzeżach, ale wrażenie z medialnych przekazów jest takie, że w całym marszu mieliśmy do czynienia z niemal regularną bitwą.
Najbardziej przykra jest obłuda i hipokryzja lewaków. Wznoszą piękne hasła o kolorowej Polsce, tolerancji, poszanowaniu drugiego człowieka i jego poglądów, jednak to nie przeszkadza im niezgodnie z prawem blokować legalny Marsz Niepodległości, czyli krótko mówiąc, odmawiają prawa pewnej grupie społecznej do manifestowania swoich poglądów. Im się mogą te poglądy nie podobać, ale nie mają prawa przeszkadzać w ich głoszeniu, a już na pewno nie mają prawa zapraszać bandytów, by atakować fizycznie swoich przeciwników. Wczoraj lewactwo pokazało, że im nie chodzi o „Kolorową Niepodległą”, im chodzi o niedopuszczenie inaczej myślących do głosu, o zatrzymanie tych, którzy mają czelność nie zgadzać się z ich własnymi hasłami. Inaczej mówiąc, masz prawo manifestować publicznie, pod warunkiem że myślisz tak jak oni. Oto „Kolorowa Niepodległa” w praktyce…

17 komentarze:
Zainspirowałeś mnie do wklejenia zdjęć TYSIĘCY hasełek rasistowskich, antysemickich i podobnych, stworzonych przez kibiców. Widocznie nie wiesz, że takie hasła istnieją, może mieszkasz na wsi zabitej dechami, w mięcie nigdy nie gościłeś, lub goszcząc nie widziałeś napisów na murach, a może patrzyłeś na nie z dumą? A zaglądałeś na fora narodowców? Ładne niektórzy mają awatarki, m.in Biła Siła czy Biała supremacja, tego też nie widziałeś? Co do faszystów, marsz niepodległości to marsz faszystowski, fani Romana Dmowskiego to faszyści jak on sam, on się o tym nie wstydził mówić, podziwiał faszyzm we Włoszech...nie znasz ani jednej z jego prac? WSTYD!
Radzę czytać ze zrozumieniem, bo nigdzie nie napisałem, że faszyzmu czy rasizmu nie ma. Napisałem jedynie, że jest go mniej, niż głoszą antyfaszyści. A już na pewno więcej jest lewackich elementów, których nie powinno być w przestrzeni publicznej.
Churchill też podziwiał faszyzm we Włoszech. Rozumiem, że wg Ciebie Churchill jest faszystą?
Co do blokowania marszu i tolerancji tzw "lewaków" jak można tolerować kogoś kto nie toleruje innych, bez konkretnego powodu? Jak można walczyć słowem z pięścią? Mylisz tolerancję ze strachem oraz brakiem postaw do obrony własnej godności. Jeśli narodowcy czyt. FASZYŚCI, są agresywni, nie tylko słownie ale i fizycznie, to uważasz że tolerancja powinna się przejawiać ustąpieniem lub przyzwoleniem na bicie?
Co jest faszystowskiego w świętowaniu odzyskania niepodległości? A przypominam, że Marsz Niepodległości na tym właśnie polega - całe rodziny przyszły świętować niepodległość i manifestować dumę ze swojego kraju. Co w tym faszystowskiego?
"Radzę czytać ze zrozumieniem, bo nigdzie nie napisałem, że faszyzmu czy rasizmu nie ma. Napisałem jedynie, że jest go mniej, niż głoszą antyfaszyści. A już na pewno więcej jest lewackich elementów, których nie powinno być w przestrzeni publicznej.
Churchill też podziwiał faszyzm we Włoszech. Rozumiem, że wg Ciebie Churchill jest faszystą?"
Tylko że Churchill nie wiązał swoich idei z faszyzmem a jego zachwyt był chwilowy, nie pisał o nim dzieł pochwalnych, nie utożsamial się, chcesz lekcji historii? Możemy o niej pogadać, bo zdaje się, że za dużo ci się wydaje. Co do haseł rasistowskich i podobnych, to czytaj ze zrozumieniem, mogę ci podać TYSIĄCE przykładów z obrębu jednego miasta a lewackich...znajdzie się kilkadziesiąt. Poza tym pisz logicznie, z tego co napisałeś wynika, że antyfaszyści głoszą rasizm bardziej niż faszyści (prześledź uważniej swój tekst)
Ja bardziej bym chciał zobaczyć chociaż jakieś rasistowskie hasła wznoszone przez manifestantów Marszu Niepodległości. Przypominam, że o nim dyskutujemy, a nie o to, co znajduje się gdzieś tam na murze w jakimś mieście. To raz.
A dwa: Wczoraj niemieccy bandyci zaatakowali grupę rekonstrukcyjną, która sobie szła w mundurach z roku 1830-1831. Zostali opluci i nazwani faszystami. Rozumiem, że chodzenie w mundurze historycznym jest agresywnym przejawem faszyzmu, przed którym niewinni, pokojowo nastawieni ludzie poczuli się w obowiązku obronić i zostali niemalże zmuszeni do użycia siły?
Jesteś zaślepiony nienawiścią do wszystkiego, co nie jest w zgodzie z Twoimi poglądami. Obrzucanie etykietką "faszyści" miało miejsce w PRL-u na okrągło. Faszystowskie było wszystko. Ty robisz to samo i nawet nie widzisz tego...
"Co jest faszystowskiego w świętowaniu odzyskania niepodległości?" Zaproszenie na te obchody, ludzi o konkretnych poglądach, w zaproszeniu do marszu można coś poczytać o sercu po prawej stronie, wierności tradycyjnym wartościom, w zaproszeniu można poczuć smród wszechobecnego strasznie zewnętrznym wrogiem, lewicą, innymi niż "prawdziwi polacy". To wszystko jednocześnie ze zdaniami, że w Polsce nie powinno być podziału, czyli rozumiem że Niepodległość obchodzona prawidłowo, to ta obchodzona na tym konkretnym marszu?
"całe rodziny przyszły świętować niepodległość i manifestować dumę ze swojego kraju" Masz tupet do kłamania:) Telewizji nie oglądasz, zdjęć w internecie nie widzisz, jesteś jak te trzy małpki... no może poza tą z zakrytymi ustami. Gdzie tam były całe rodziny????? GDZIE? Całe rodziny to były na innych obchodach poza marszem niepodległości, jeśli ktoś głupi postanowił przyprowadzić tam żonę i dziecko, to zapewne był jednym z kilkunastu przypadków, obiektywy fotografów pokazują to najlepiej.
Straszenie zewnętrznym wrogiem to akurat się sprawdziło. Przyjechały lewackie bojówki i łamały prawo.
I obejrzyj w internecie może coś więcej niż tylko sekundowe filmiki z agresywnymi kibolami. W marszu brało udział grubo ponad 20 tys. ludzi - w zdecydowanej większości zwyczajni ludzie, całe rodziny, młodzież, starsi. Jeżeli chcesz powiedzieć, że wczoraj po ulicach stolicy maszerowało 28 tys. faszystów, którzy się naparzali, to gratuluję inteligencji.
Masz wyprany mózg. Przykro to mówić, ale ktoś Ci zrobił w głowie papkę i nie widzisz świata poza wbitymi w głowę skojarzeniami.
"Ja bardziej bym chciał zobaczyć chociaż jakieś rasistowskie hasła wznoszone przez manifestantów Marszu Niepodległości. Przypominam, że o nim dyskutujemy, a nie o to, co znajduje się gdzieś tam na murze w jakimś mieście. To raz."
Zabawny człowiecze, masz problem z myśleniem. To czemu, skoro rozmawiamy o marszu, w swoim wpisie na blogu odwołujesz się do jakiegoś transparentu na stadionie i rasistowskich haseł poza marszem? To raz.
A dwa "A dwa: Wczoraj niemieccy bandyci zaatakowali grupę rekonstrukcyjną, która sobie szła w mundurach z roku 1830-1831. Zostali opluci i nazwani faszystami. Rozumiem, że chodzenie w mundurze historycznym jest agresywnym przejawem faszyzmu, przed którym niewinni, pokojowo nastawieni ludzie poczuli się w obowiązku obronić i zostali niemalże zmuszeni do użycia siły?"
Pokaż mi link do tej informacji. Ja słyszę w mediach co chwilę o wsparciu z poza Polski, dla tak jednej jak i drugiej strony. Po co spalono wóz TVN oraz Polskiego Radia? Nie powiesz mi chyba, że to lewacy bo powszechnie wiadomo, jaki jest wasz stosunek głównie do TVN.
No i trzy
"Jesteś zaślepiony nienawiścią do wszystkiego, co nie jest w zgodzie z Twoimi poglądami"
I VICE VERSA!
"Obrzucanie etykietką "faszyści" miało miejsce w PRL-u na okrągło."
Obrzucanie etykietką żydokomuna, komunista, lewak itp miało miejsce przed wojną, po wojnie i dalej ma miejsce, ciągle z tej samej strony ludzi wiecznie uprzedzonych i oślepionych hipokryzją.
Odwołuję się do napisów na murach, żeby pokazać, do czego są zdolni antyrasiści - do stworzenia sobie wroga, gdy go przypadkiem nie znajdą. Marsz Niepodległości jest stworzonym wrogiem.
Link do informacji o ataku niemieckich bandytów jest w tekście.
"Straszenie zewnętrznym wrogiem to akurat się sprawdziło." Tak, to się zdaje się wam wiecznie "sprawdza" tyle, że w waszych głowach. To dobry element strasznie społeczeństwa, jakbyś nie zauważył, nie żyjemy w krajach oddzielonych drutem kolczastym od innych, Polacy wyjeżdżają za granicę i nie raz nie dwa zrobili gdzieś burdę(zaprzeczysz temu?)
"I obejrzyj w internecie może coś więcej niż tylko sekundowe filmiki z agresywnymi kibolami." Mam ci podać linki do dłuższych filmików z kibolami i bojówkami ONRu? Oczywiście z tego samego marszu.
"W marszu brało udział grubo ponad 20 tys. ludzi" a nie 200? A może od razu 2 000 000? Proszę o dowody, zarówno fotograficzne jak i tekstowe, po nawet naoczni świadkowie tych wydarzeń, twierdzą że razem było tam kilka tysięcy ludzi a ty bierzesz liczby z kosmosu, kochasz to kłamstwo co?
"Masz wyprany mózg. Przykro to mówić, ale ktoś Ci zrobił w głowie papkę i nie widzisz świata poza wbitymi w głowę skojarzeniami."
Nie uważasz, że tym zdaniem, równie dobrze można ciebie opisać?
"Odwołuję się do napisów na murach, żeby pokazać, do czego są zdolni antyrasiści " a ja się odwołuję w takim razie, także do napisów na murach, by pokazać do czego są zdolni rasiści, proste prawda?
na razie cię żegnam ale nie omieszkam odwiedzić Twojego bloga ponownie, bo przyznam że to ciekawa lektura, pomagająca badać mechanizmy działania waszego umysłu.
Wybacz, być może zostanę przez Boga pokarany za to zdanie, ale jesteś idealnym przykładem na ogłupienie przez telewizję. :)
użytkownik Prawda zna prawdę z tvn-u i innych przekaziorów. Dzięki Bogu za wolny Internet (jeszcze na razie - ministerstwo cyfryzacji zaczyna działać!) i za mojego Brata, który był, uczestniczył, widział i bardzo się dziwił temu, co pokazywali w "Faktach"...
Oczywiście Palikot też nie zawiódł...
Biurowa, z jakiej piaskownicy wyszłaś? "użytkownik Prawda zna prawdę z tvn-u i innych przekaziorów. Dzięki Bogu za wolny Internet " Czy ja mogę napisać, że jesteś efektem ogłupiania przez tv Trwam? Nie uważasz, że takie argumenty to dziecinada? Ile masz lat kobieto? 15? Dziękujesz za wolny internet? To dzięki niemu, można pisać prawdę m.in o osobach twojego pokroju, bo w telewizji jesteście bardzo łagodnie traktowani. Co mnie nie, tak tvn też oglądam obok wielu innych stacji, jednak rzadko zaglądam do tv, podobnie jak ty, wolę internet.
Co ma TV Trwam do niezależnych relacji internetowych?
Prześlij komentarz